Każdy szuka w życiu szczęścia, chociaż w zależności od osoby, może przybierać ono różne formy. Jedni potrzebują harmonii i spokoju, inni natomiast alkoholu, imprez, towarzystwa i bycia w centrum uwagi. Baśka wciąż szuka, ale na razie wybrała ten drugi kierunek. Dlaczego? Straciła zaufanie do bliskiej osoby, czuje się samotna, chociaż cały czas jest wśród ludzi, nieustannie szuka akceptacji w oczach innych. W głowie wciąż przewijają się myśli, że jest gorsza, brzydsza, nie zasługuje na nic dobrego. Nie zmienia się tylko jedno – przyjaciółka, która jest z nią niezależnie czy jest dobrze, czy źle, osacza, szepcze, podpowiada. Czy warto jej ufać?
Wiem, że nie powinno się oceniać książki po okładce, ale nie sposób nie zwrócić na nią uwagi. Ma w sobie symbolikę, którą dobrze rozumie się po przeczytaniu książki, ale także po prostu przyciąga wzrok. Prosta, dobrze skomponowana, wymowna. Skutecznie zachęciła mnie do zajrzenia do środka i poznania tej opowieści.
Nie zwróciłam uwagi czytając zapowiedź książki na to, jak niewiele stron ona ma. Można by powiedzieć, że jest takim rozbudowanym opowiadaniem i pod tym względem na początku poczułam się rozczarowana. Natomiast co do samej treści to nie mam wątpliwości, że warto ją poznać, chociażby ze względu na tematykę, którą porusza. Dobrze, że opis nie zdradza zbyt dużo. Sądziłam, że to historia, jakich wiele, ale ta ma drugie dno. Nie jest to opowieść, obok której można przejść obojętnie i dlatego mimo, że jest tak krótka warto się z nią zapoznać.
Bohaterowie są przedstawieni w sposób wyrazisty i chociaż nie zdążymy poznać ich zbyt dobrze, na tyle, na ile bym oczekiwała, to i tak zapadają w pamięci. Ich relacje, problemy, wydarzenia, które miały wpływ na to, kim teraz są. Powody, dla których obrali tą drogę. W głównej mierze to historia Baśki, ale poznajemy też osoby z nią związane, takie jak Grzesiek, Marcin, Marta. Narracja prowadzona jest przez kilka postaci, co daje lepsze zrozumienie sytuacji, spojrzenie z ich perspektywy na wydarzenia.
„Przyjaciółka” to krótka, ale treściwa opowieść, która dotyka bardzo ważnej tematyki, daje do myślenia. Pokazuje, jak wiele problemów może nieść niska samoocena i skrzywione spojrzenie na samego siebie. Książka zaskakuje i porusza. Warto ją poznać mimo, że nie jest zbyt obszerna.