sobota, 5 stycznia 2019

"Zamiana" Rebecca Fleet

Tytuł: Zamiana
Autor: Rebecca Fleet
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 320
Data premiery: 16.01.2019

Chcesz odpocząć od obowiązków i postanawiasz wyjechać gdzieś, chociaż na tydzień, odetchnąć, zmienić otoczenie. Trafia się idealna okazja i chwytasz ją od razu. Pakujecie z mężem walizki i wyjeżdżacie. Wszystko wygląda dobrze, podróż przebiega szybko i bezproblemowo, domek okazuje się ładny i utrzymany. Uśmiechasz się na myśl, że tak wam się poszczęściło. Wchodzicie do środka, oglądacie i utwierdzacie się w przekonaniu, że warto było tu przyjechać. Jest co prawda trochę pusto, jakby bezosobowo, ale czysto, na przedmieściach w ładnej, spokojnej okolicy. Z biegiem czasu zaczynasz dostrzegać drobne elementy, które wzbudzają twój niepokój, które są zbyt osobiste, by ktoś nieznajomy mógł o nich wiedzieć. Wygląda to, jakby ktoś z twojej przeszłości starał się o sobie przypomnieć. Ktoś, kto może zniszczyć tę odrobinę szczęścia, którą udało ci się odbudować. Czy tak jest faktycznie?

Książka jest debiutem powieściowym i ukazała się już w piętnastu krajach. Opis na okładce zapowiada ciekawą treść. Sama oprawa graficzna przyciąga wzrok, jest prosta, ale niepokojąca. Wszystkie te elementy złożyły się na moją decyzję o przeczytaniu powieści i bardzo dobrze, że tak się stało. Dlaczego?

„Gdyby ktoś zrobił nam teraz zdjęcie, wyglądalibyśmy jak szczęśliwa rodzina. Wprawdzie doskonale wiem, że fotografie kłamią, a chwile są ulotne, ale mimo to w tej znajduję pocieszenie: wszystkie fragmenty naszej małej układanki wskoczyły na swoje miejsce tak, jak zawsze miało być.” str. 118

Każdy w swoim życiu poszukuje choć odrobiny szczęścia. Jednym przychodzi to całkiem łatwo, inni borykają się z wieloma problemami, od których próbują uciec w różny sposób. W życiu Caroline wydarzyło się coś, co stara się zepchnąć w najgłębsze zakamarki umysłu. Teraz uczy się żyć dniem dzisiejszym i próbuje zapomnieć o tym, co było i czego nie da się już zmienić. Pomysł zamiany mieszkań przychodzi spontanicznie. Chcą z mężem umocnić więź, gdyż w ich związku było trochę zawirowań i jeszcze nie do końca wszystko odbudowali. Nowe miejsce, odpoczynek spacery, kolacje przy świecach, tak przecież może być, ale rzeczywistość okazuje się dużo bardziej skomplikowana. W końcu to nie komedia romantyczna, tylko thriller psychologiczny i to dobrze napisany.

Narracja jest pierwszoosobowa i prowadzona w znacznej części przez główną bohaterkę, czyli Caroline. W niektórych momentach także przez jej męża Francisa i co jakiś czas także przez tajemniczą postać, której tożsamość jest niejasna niemal do samego końca. Zagęszcza to atmosferę, dodając jej mroku i wzmacnia napięcie. Dzięki tego typu narracji dobrze odbiera się emocje, uważniej śledzi wydarzenia, z pewnym zaangażowaniem i przede wszystkim ciekawością. Akcja nie jest bardzo dynamiczna, raczej główny nacisk jest położony na warstwę psychologiczną i klimat opowieści. Za to jest w niej trochę zaskoczeń, ślepych uliczek i życiowych zakrętów. Wszystko przedstawione jest obrazowo i realnie, co bardzo działa na wyobraźnię. Wydarzenia prezentowane są dwutorowo, gdyż obserwujemy zarówno bieżące, jak i te, które miały miejsce dwa lata wcześniej. Pozory potrafią skutecznie zwodzić.

„Zawsze można upaść jeszcze niżej. Codziennie odkrywam tę prostą prawdę na nowo.” str. 217

Poza główną bohaterką występuje jeszcze parę dobrze wykreowanych postaci, ale nie będą zbyt wiele o tym pisała, by nie odkryć za dużo z tej mrocznej układanki, której obraz ukazuje się w pełni dopiero pod koniec opowieści. Pisarka dobrze poradziła sobie z kreacją poszczególnych postaci, nie czuć zupełnie, że jest to debiut. Nie zabrakło życiowych tematów, skomplikowanych relacji, smutku, żalu, rozczarowań.

„Zamiana” to intrygujący i zaskakujący debiut. Ukazuje, jak w życiu łatwo się zagubić, zatracić, popełnić nieodwracalny błąd. Powieść jest bardzo realnie napisana, osacza niepokojącą atmosferą i płynącymi z niej emocjami, nieprzewidywalna. To skrojony na miarę thriller psychologiczny z dobrze nakreśloną warstwą psychologiczną, któremu warto dać szansę.

38 komentarzy:

  1. Bardzo lubię ciekawe debiuty literackie, a fabuła tego, naprawdę mnie zaintrygowała. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Klimat mój, tematyka ciekawa, na pewno więc przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zaciekawiła mnie fabuła tej książki;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie daję szansę debiutom. Skoro ten wypadł pozytywnie, chętnie przyjrzę się mu osobiście bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Thriller psychologiczny to jeden z moich ulubionych gatunków. Poza tym lubię też debiuty, więc na pewno dam szansę tej książce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, czy Tobie także się spodoba :)

      Usuń
  6. myślę że by to mnie zaciekawiło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana niezwykle mnie zaciekawiłaś tą recenzją :) A szczególnie tym, że główny nacisk jest stawiany na aspekt psychologiczny. Chętnie sięgnę po tę książkę, tylko muszę sprawdzić czy jest dostępna w wersji ebooka, ponieważ tylko takie książki czytam. Nie potrafię już wrócić do papierowych (choć były niegdyś moją wielką miłością). Poza tym bardzo fajna okładka! Zaciekawiłaby mnie w księgarni na pewno. Dzięki za ten post i spiszę zapisać ją na swojej liście :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Ja co jakiś czas czytam ebooki, ale na razie nie potrafię jeszcze zrezygnować z tradycyjnych książek papierowych. A książkę Ci polecam, warto dać jej szansę :)

      Usuń
  8. Przyznam, że brzmi intrygująco. Totalnie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na nią właśnie i już nie mogę się doczekać :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Debiutów się zawsze boję, ale chętnie spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie debiuty stanowią niespodziankę, nie zawsze oczywiście miłą, ale tym razem się nie zawiodłam :)

      Usuń
  11. Ciekawa propozycja :)
    Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam właśnie w zapowiedziach i bardzo mnie ten tytuł zainteresował. Jak tylko ukaże się w księgarniach będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeczytam jeśli wpadnie mi w łapki :D
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Great post, dear! Looks awesome!
    Hugs ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa jestem tej książki choć nie słyszałam o niej wcześniej w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przeczytać, jeśli lubisz ten gatunek literacki :)

      Usuń
  16. Kochana, przyznaję, że fabuła mnie zainteresowała, chociaż raczej nie zaczytuję się w tego typu książkach (chociaż fakt, że ma dobrze nakreśloną warstwę psychologiczną zachęca!!) - i masz rację, okładka przyciąga wzrok i zarazem niepokoi. Debiut zdecydowanie udany w takim razie, myślę, że się skuszę, a tytuł już sobie zapisałam! Albo kupię mamie, bo wyczuwam w tym jej klimaty, takie niepokojące, mroczne, jak piszesz. Świetna recenzja, bardzo dobrze zawsze czyta się je u Ciebie, bo widać, że wkładasz w to więcej pracy. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, bardzo motywują :) a książkę polecam, gdyż warto dać jej szansę.

      Usuń
  17. Już po przeczytaniu Twojego opisu poczułam przyjemny dreszczyk. A to oznacza, że przyjrzę się tej książce uważniej.


    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie mu dam szansę, mam nadzieję, że nie zawiedzie :)

    OdpowiedzUsuń