Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znak Crime. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znak Crime. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 lutego 2023

"Oszustka" Aleksandra Śmigielska

Tytuł: Oszustka
Autor: Aleksandra Śmigielska
Wydawnictwo: Znak Crime
Rok wydania: 2023
Liczba stron: 352

Ludzie czasem przywdziewają maski, by komuś zaimponować, nie pokazać prawdziwej twarzy, albo coś ukryć, zmienić, czy też ze strachu.  Czasem też po prostu by zacząć od nowa i odgrodzić się od przeszłości, która przytłacza. Tylko czy jest to możliwe? Czy da się zapomnieć o tym, co było i nie bać się, że w którymś momencie to powróci? Marta prowadzi poukładane życie. Ma u boku mężczyznę, który ją wspiera i dwie córeczki, które są całym jej życiem. Spełnia się zawodowo. Zostawiła za sobą przeszłość i zmieniła swoją przyszłość, w której chce być po prostu szczęśliwa. Wymagało to od niej wielu poświęceń i wiele włożonej pracy, ale wraz z upływem lat czuje, że jest w miejscu, do którego z taką determinacją dążyła. Pewnego dnia pojawia się ktoś, kto może zniszczyć wszystko, co zbudowała, zagraża jej najbliższym. Czy ona na to pozwoli, czy będzie walczyła?

Do lektury tej książki zachęciły mnie trzy rzeczy: intrygujący opis, debiut oraz oczywiście rekomendacja Wojciecha Chmielarza na okładce. Zapowiadało się więc niezwykle interesująco. Teraz, już po lekturze wiem, że to była bardzo dobra decyzja i z niecierpliwością będę oczekiwała na kolejną powieść tej autorki, by przekonać się jak rozwija się jej styl pisarski. 

Opis na okładce zaciekawia, ale podoba mi się także, że nie zdradza za wiele z fabuły. Wiadomo, że główna bohaterka coś ukrywa, że chce odgrodzić się od przeszłości, ale trudno powiedzieć z jakiego powodu, co takiego wydarzyło się w jej życiu. Za sprawą lekkiego stylu pisarskiego a także umiejętności budowania atmosfery od razu wsiąka się w opowieść, która rozwija się stopniowo, ale w sposób w pełni angażujący w przedstawiane wydarzenia. Coraz bardziej jest się ciekawym tego, przed czym Marta ucieka, ale także tego, co sprawiło, że przeszłość do niej powróciła. Czuć jej zagubienie, ale także determinację, z jaką próbuje pokonać trudności. Nie myślcie, że to tylko atmosfera, gdyż dalej dzieje się naprawdę wiele, jest dynamicznie i niepokojąco jak na kryminał przystało. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Zupełnie nie czuć, że jest to debiut. Autorka wysoko postawiła poprzeczkę i dlatego tym bardziej jestem ciekawa kolejnych jej książek. 

Poza główną bohaterką, która jest bardzo dobrze wykreowana mamy też szereg innych interesujących i budujących klimat postaci. Przede wszystkim Artur, którego zamiary trudno rozszyfrować. Charyzmatyczny, świadomy swojej wpływów Radosław Bednarek, czy Jacek Grubich.  Jest też mąż Marty, czyli Piotr. Pewnym symbolem jest też czarno – biała kawka pojawiająca się wśród gołębi. Bohaterowie drugoplanowi także zostali dopracowani, dlatego tak dobrze poznaje się tą opowieść i trudno niemal do końca wywnioskować, jak się ona zakończy. Odnosi się wrażenie, jakby czarne chmury zebrały się nad głową Marty i raptem w jej zbudowanym z trudem, poukładanym życiu zaczyna panować chaos. Wiele postaci ma jakieś tajemnice, swoje słabe punkty. Nie brakuje intryg, domysłów, zagadek do rozwikłania, niedopowiedzeń. 

„Oszustka” to książka, która osacza duszną, niepokojącą atmosferą i wydarzeniami splecionymi w intrygujący sposób. Jest zawiła niczym pajęcza sieć i wciągająca jak chodzenie po bagnach. Nie brakuje w niej niespodzianek i zwrotów akcji. Wszystko ze sobą zgrabnie współgra: bohaterowie, akcja, klimat i jak na dobry kryminał przystało nie brakuje tajemnic. 

niedziela, 8 stycznia 2023

"Półmistrz" Mariusz Czubaj

Tytuł: Półmistrz
Autor: Mariusz Czubaj
Wydawnictwo: Znak Crime
Rok wydania: 2023
Liczba stron: 320
Data premiery: 11 stycznia 2023 roku

Na transatlantyku „Przyszłość” płynącym z Gdyni do Buenos Aires spotyka się grupa przypadkowych osób, ale też polskich szachistów zmierzających na olimpiadę. Osób, których drogi na chwilę się splotły w trakcie tej podróży, która odbywa się w przededniu drugiej wojny światowej. Odcięci na pewien czas od świata, każdy z własnym bagażem doświadczeń, problemów i tajemnic. Pewnego dnia zostają znalezione zwłoki jednego z pasażerów, w którego oko został wpity pion szachowy. To brutalne morderstwo wstrząsa pasażerami, każdy wydaje się podejrzany. Rozpoczyna się poszukiwanie mordercy, które prowadzi Edward Abramowski, tajemniczy mężczyzna, skryty i obserwujący otoczenie z uwagą. Kto jest mordercą? Jaki miał motyw? Czy każdy z pasażerów jest tym, za kogo się podaje?

„Pewien mądry człowiek powiedział mi kiedyś, żeby zawsze myśleć trzy ruchy do przodu. A przynajmniej jeden.” str. 7

Do tej pory nie spotkałam się z twórczością pisarza. Do tej powieści zachęcił mnie opis zapowiadający ciekawą zagadkę kryminalną. Czułam też, że to będzie oryginalna lektura i tym razem przeczucie mnie nie zawiodło. To nieszablonowy kryminał, który niespiesznie się poznaje, ale za to na długo zapada w pamięci.

Akcja książki rozgrywa się w głównej mierze na transatlantyku, który staje się areną kolejnych wydarzeń. Spotykają się tu pasażerowie, którzy być może w innych okolicznościach by się nie poznali. To także miejsce odcinające ich od świata, a tym samym w czasie rejsu stające się całym ich światem. Brutalne morderstwo staje się iskrą wywołującą kolejne wydarzenia, ale też poprzez toczące się dochodzenie czytelnik ma możliwość lepiej przyjrzeć się pasażerom. Trzeba przyznać, że potrafią zaskoczyć.

Pasażerowie to oryginalne grono, charakterystyczne, ale także po prostu intrygujące. Odnosi się wrażenie, że każdy ma coś do ukrycia, przez co znalezienie mordercy nie jest takie proste, autor serwuje wiele mylnych tropów. Sama postać Edwarda Abramowskiego wywołuje wiele pytań. Trudno wywnioskować jaką rolę tu odgrywa zwłaszcza, że jak sam wspomina zajmuje się teorią prawdy i przemocy. Barw dodaje wprowadzenie postaci historycznych i fikcyjnych. Mamy tu wielkich szachistów wśród których są Savielly Tartakower i Mieczysław Najdorf. Kolejnym pasażerem jest pisarz Witold Gombrowicz. Jest też pewien detektyw  i badacz zjawisk paranormalnych. Wśród pasażerek natomiast wyróżniają się Nina z tajemniczą ciotką, czy żona pewnego specjalisty Lusia. Poznaje się ich z ciekawością jednocześnie próbując rozszyfrować, kto stoi za brutalną zbrodnią.

W tej powieści sporo jest niespodzianek, metafor, ciekawostek. Warto smakować ją powoli, by w pełni docenić jej zamysł i kunszt wykonania. To książka, która się wyróżnia, jest nieszablonowa i oddaje klimat epoki. Nad każdym z bohaterów ciąży widmo zbliżającej się wojny. Każdy też przed czymś ucieka, szuka nowego początku.

„Półmistrz” to książka z oryginalnym pomysłem na fabułę, charakterystycznymi bohaterami i specyficznym klimatem. Poznaje się ją niespiesznie, ale z zaangażowaniem próbując rozwikłać zagadkę kryminalną, co nie jest sprawą prostą. Jest niczym gra w szachy, każdy ruch jest dobrze przemyślany i niesie pewne konsekwencje.