Tytuł: Dziewczynka, która wypiła księżyc
Autor: Kelly Barnhill
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 360
Data premiery: 09.05.2018
Autor: Kelly Barnhill
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 360
Data premiery: 09.05.2018
Dziś opowiem Ci o wiedźmie. Mieszka głęboko w lesie, zatruwa go, nie pozwala nikomu przejść. Kto raz się zagłębi w jego czeluściach nigdy już nie wraca. Nikt tak naprawdę nie wie, z jakiej przyczyny, co dzieje się z zaginionymi. To niestety nie wszystko. Wiedźma jest bardzo groźna i lepiej nie narazić się na jej gniew. Dlatego każdego roku oddawane jest jej w ofierze najmłodsze dziecko. Co roku od niepamiętnych czasów niemowlę jest zostawiane w lesie. Dlatego w tak wielu sercach mieszkańców Protektoratu gości smutek. Strzeż się więc wiedźmy i nie zbaczaj do lasu. Pamiętaj! Takich opowieści w tym mieście krąży wiele, a każda mroczniejsza od poprzedniej. Jak wiele prawdy w nich jest? Co dzieje się z dziećmi pozostawianymi w lesie? Kto jeszcze go zamieszkuje?
Kelly Barnhill – pisarka książek fantasy i science fiction dla dzieci. Prowadzi blog kellybarnhill.wordpress.com.
Do tej opowieści przyciągało mnie wszystko: magiczna okładka, ciekawy opis i zapowiedź fascynującej, pełnej przygód podróży do świata, w którym wszystko jest możliwe, w którym obok zwykłych ludzi mieszkają czarodzieje i fantastyczne istoty. Gdzie magia srebrną nicią przeplata się między codziennymi wydarzeniami wpływając na los wszystkich wokół. W tej książce każdy z tych elementów znajdziecie, ale przede wszystkim sednem jest piękna i mądra opowieść.
„Z ziarnka piasku,
Narodzin blasku,
Narodzin kosmosu,
Narodzin nieskończoności,
Do ziarnka pisaku
Powraca świat.” str. 40
Od początkowych rozdziałów czuć wzrastające zainteresowanie i specyficzny, niemal baśniowy klimat. Smutek miesza się z radością, której niestety w Protektoracie nie ma za wiele. Czasem jednak wystarczy niewiele by rozniecić nadzieję, by jedna mała iskra była początkiem zmian, wyzwoliła garść pytań, wznieciła niepokój i zagubienie. Taką iskrą staje się ciekawość jednego chłopca, jego wyrzuty sumienia a także chęć rozwikłania zagadki tajemniczego i mrocznego lasu. Wyzwala to lawinę wydarzeń, których już nie sposób zatrzymać. Zmian i ich konsekwencji, dobrych i złych wyborów, świadomych decyzji i zbiegów okoliczności.
„Ostatnie, czego było im trzeba, to pozwolić, żeby ludność zaczęła myśleć. Wszak myślenie jest niebezpieczne.” str. 216
Powieść ma sporo zalet. Jedną z nich jest nieszablonowość. Historia wzbudza zainteresowanie, jest oryginalna, pięknie napisana i skłaniająca do przemyśleń. Autorka w ciekawy sposób ukazała, jak bardzo krzywdzący może być powierzchowny osąd, opinia oparta tylko na plotkach, domysłach, niesprawdzonych informacjach. Można bać się czegoś, co jest tylko wyobrażeniem a nie zauważać prawdziwego zła czającego się całkiem blisko. Wygodnie jest myśleć, tak jak wszyscy, nie wyróżniać się, iść z prądem, gdy tymczasem życie toczy się obok.
Poza baśniowym klimatem do kart książki przyciągają też charakterystyczni, pełni życia bohaterowie, których los nie jest czytelnikowi obojętny. Wśród nich prym wiodą: wiedźma Xan, wypełniona magią po opuszki palców Luna, miłośniczka papieru i orgiami Adara, rozsądny olbrzym o artystycznej duszy Glerk i oczywiście Fyrian o niewielkich rozmiarach i wielkim sercu. W tym gronie nie może zabraknąć także Antaina o dociekliwym umyśle, bez którego nie byłoby tej historii. Każda z tych postaci pozostawia po sobie ślad w pamięci i ma swoje umiejscowienie w opowieści.
„Dziewczynka, która wypiła księżyc” to mądra i pełna czaru opowieść, w której ścierają się siły dobra i zła a magia o różnym natężeniu staje się spoiwem ludzkich historii. Losy bohaterów wzbudzają zainteresowanie, a sama opowieść przyciąga klimatem, pozytywną energią, dynamiką wydarzeń i lekkością. Warto więc skruszyć otoczkę pozorów, by ujrzeć mało przyjemną prawdę i rozbudzić iskierkę nadziei, stającą się początkiem pozytywnych, chociaż wcale niełatwych zmian. To książka dla młodzieży, a jednak daje do myślenia i rodzi wiele pytań, na które warto sobie odpowiedzieć niezależnie od wieku.