niedziela, 12 kwietnia 2026

"Siostry Niezapominajki. Złoty smok. Tom 7" Giovanni Di Gregorio, Alessandro Barbucci

Tytuł: Siostry Niezapominajki.
Złoty smok. Tom 7
Autor: Giovanni Di Gregorio, Alessandro Barbucci
Seria: Siostry Niezapominajki (tom 7)
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2026
Liczba stron: 72

W malowniczym, miejskim parku na niewielkim cokole stała rzeźba smoka. Dla sióstr: Sary, Kasjopei i Lucilli był on symbolem klubu, który utworzyły, stał się dla nich totemem. Gdy pewnego dnia rzeźba znika, postanawiają rozpocząć śledztwo i za wszelką cenę ją odnaleźć, czego bowiem nie robi się dla Klubu Trzech Sióstr. Nie jest to łatwe, gdyż każda z nich ma wiele zajęć. Sara udziela się sportowo, Kasjopeja postanowiła napisać opowiadanie na konkurs, a Lucilla często odwiedza schronisko dla zwierząt. Poszukiwania smoka sporo je nauczą i pokażą, jak wielką moc ma magia słów.

„Jeśli ludzie przestaną czytać, cała magia zniknie na zawsze!" str. 41

Do tego komiksu zachęciło mnie piękne wydanie, ale też zapowiedź ciekawej opowieści. Z okładki spoglądają na nas bohaterki tej serii, czyli Sara, Kasjopeja oraz Lucilla, przed którymi staje niełatwe zadanie, czyli poszukiwanie rzeźby smoka. Staje się to też początkiem pełnej niespodzianek wyprawy, wymagającej uwagi i wyobraźni. Siostry nie poddają się mimo przeszkód i wyciągają wnioski z tego zadania.

Wydanie komiksu jest dopracowane, kolorowe i przyciągające uwagę. Rysunki są wyraziste a tekst w dymkach dobrze z nimi kontrastuje sprawiając, że poznawanie tej opowieści to czysta przyjemność. Walorem jest także sama historia, ponieważ pokazuje jak ważna jest przyjaźń, ale też niepoddawanie się mimo porażek. Bohaterki są sympatyczne, wspierają się oraz ambitnie podchodzą do zadań, jakie przed nimi stają.

„Złoty smok” to siódma część serii „Siostry Niezapominajki” o trzech sympatycznych i ambitnych siostrach, przed którymi staje kolejne zadanie. Tym razem rozpoczynają poszukiwania rzeźby smoka, która zniknęła z parku. Nie jest to łatwa sprawa, a w trakcie śledztwa napotykają na różne przeszkody. To piękna i mądra opowieść o przyjaźni, pokonywaniu przeszkód, sile wyobraźni i mocy słowa.

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

"Czarująca poetka. O Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej" Joanna Jurgała-Jureczka

Tytuł: Czarująca poetka.
O Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej
Autor: Joanna Jurgała-Jureczka
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2025
Liczba stron: 288

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska to wybitna poetka dwudziestolecia międzywojennego, której twórczość zachwyca do dziś. Tworzyła piękne, liryczne wiersze o miłości, przemijaniu, życiu, marzeniach. Inteligentna, czarująca, bawiąca się słowem z lekkim humorem, czy czasem ironią. Interesowała się zjawiskami nadnaturalnymi, astrologią, co także miało wpływ na jej twórczość. Oddziaływała na ludzi wokół nie tylko słowem pisanym. Jaka naprawdę była Lilka i jakie tajemnice skrywała?

Książka, o której chcę Wam dziś opowiedzieć nie jest typową biografią, co zaznacza sama autorka już na wstępie. Skupia się raczej na tym, by przedstawić jaka była Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i co sprawiło, że mówiło się o niej czarująca. Słowo to bowiem może mieć różne znaczenia, bardziej i mniej pozytywne a sposób w jaki oddziaływała na ludzi, nie tylko poprzez swoje wiersze, dobrze do tego słowa pasuje. 

Pamiętam niektóre wiersze tej pisarki, są piękne, jakby eteryczne, wprowadzają charakterystyczny nastrój. Są niczym piękne motyle, delikatne, pastelowe, tajemnicze, jakby odrealnione, wzbudzające zainteresowanie. Czasem bardziej melancholijne, innym razem bardziej radosne, chociaż w wielu przebrzmiewa nuta o miłości. Dobrze oddają to, jak skomplikowaną osobą była poetka, kobietą jakby z innej epoki, dostrzegającą więcej, czującą mocniej, wrażliwą. Przyciągała ludzi, a jednak sama nie czuła się w pełni szczęśliwa, poszukiwała miłości, analizowała sny, interesowała się zjawiskami nadnaturalnymi. Wszystko to wpływało na jej wiersze. Fragmenty niektórych z nich możecie przeczytać w tej książce, a jeden szczególnie zapada w pamięci, czyli „Najpiękniejszy sen” z tomu „Cisza leśna”. Poznawanie tej książki uświadomiło mi także, jak dawno nie czytałam już poezji.

Autorka starała się pokazać jaką kobietą była poetka, rozwiać nieco jej tajemniczości, przeglądając dokumenty, rozmawiając, szukając ciekawostek, czy analizując tło obyczajowe. Rozszyfrować to, co sprawiało, że miała taką siłę. Pewnych tajemnic wyjaśnić się już nie da, ale uważam, że w tej opowieści można odnaleźć wiele ciekawych informacji na temat poetki, jej życia, otoczenia, rodziny i znajomych a także zawirowań życiowych. Poznaje się ją z zaangażowaniem a szereg dodanych fragmentów wierszy oraz zdjęć wzmacniają wrażenia i zachęcają do tego, by poznać w całości twórczość Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Dodatkowym atutem jest bardzo ładne wydanie książki, w twardej oprawie, ładnej kolorystyce.

„Czarująca poetka. O Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej” to opowieść o wspaniałej, nietuzinkowej poetce i jej twórczości. O kobiecie, która marzyła, kochała, była wrażliwa i czarująca w obu znaczeniach tego słowa. Książka, która nie jest typową biografią a raczej zawiera wiele ciekawych informacji i innego spojrzenia na to, kim była Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i co sprawiało, że tak przyciągała ludzi.