Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Swanson Cynthia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Swanson Cynthia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 lipca 2019

"Szklany las" Cynthia Swanson

Tytuł: Szklany las
Autor: Cynthia Swanson
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 448

Jak dobrze znasz bliską osobę: męża, brata, żonę, siostrę? Czy relacje te są na tyle pełne zaufania, by być pewnym drugiej osoby? Takie pytania mnożą się w głowie, gdy Angie odbiera telefon od bratanicy męża, której w jednej chwili runął cały świat. Jej matka zniknęła, a ciało ojca znaleziono niedaleko domu. Angie wraz z mężem Paulem muszą pomóc Ruby i w związku z tym wyruszają wraz z synkiem do Stonekill. Na miejscu okazuje się, że w tej mrocznej układance nic do siebie nie pasuje. Co tak naprawdę się wydarzyło? Gdzie jest Silje? Dlaczego Henry nie żyje?

„Małe brudne tajemnice to jeszcze nie koniec świata – zapewniła – Weź pod uwagę, że na tej planecie mieszka całe mnóstwo ludzi. Większość życia spędzają za zamkniętymi drzwiami, za którymi nie wiadomo, co się dzieje. Jak się człowiek głębiej zastanowi, zda sobie sprawę, że w porównaniu z tym jego własne sekrety wypadają dość blado.” str. 227-228

Z uwagą i przyjemnością przeczytałam debiut powieściowy autorki, czyli „Wyśnione życie” (opinia). Książka postawiła wysoko poprzeczkę i dlatego też oczekiwania względem drugiej powieści pisarki miałam duże. Do dziś czuję klimat tamtej książki, pomieszanie wyobrażeń z rzeczywistością, duszną, niepokojącą atmosferę. Czy ta powieść jest równie intrygująca?

Zacznijmy od fabuły i tu muszę przyznać, że po raz kolejny jest ciekawa, mroczna i nie brak w niej realizmu. Duży nacisk, jak przystało na dobry thriller, położony jest na warstwę psychologiczną. Pozwala to na lepszy obraz sytuacji i zrozumienie motywów działań poszczególnych bohaterów. Ich historie czytelnik ma możliwość poznawać stopniowo, zarówno w chwili obecnie rozgrywających się wydarzeń, jak i w przeszłości. Stwarza to taką otoczkę tajemnicy, wzajemnych podejrzeń, niepewności. Zakłóca spokój i komplikuje i tak już niełatwą sytuację. Mimo wielu mylnych tropów można przewidzieć niektóre elementy, lecz nie odbiera to przyjemności z czytania, gdyż niespodzianek także nie zabrakło. Ciekawa jestem, czy autorka pomyśli o kontynuacji, bo chętnie poznałabym dalszy ciąg jednego z wątków, który w pewnym sensie nie został wyjaśniony, pozostawiając miejsce na domysły. Związany jest z losem jednego z głównych bohaterów.

Narracja jest głównie w trzeciej osobie, ale poprowadzona w sposób uwydatniający kobiece postacie. Naprzemiennie śledzi się wydarzenia, w których uczestniczą Angie, Ruby i Silja. Tak jak wspomniałam nie zabrakło retrospekcji, co daje pełniejszy i wielowymiarowy obraz. Styl pisarski jest lekki, a dialogi bez poczucia sztuczności. Całość więc poznaje się szybko i równocześnie z ciekawością. Poprzednia książka pisarki wywarła na mnie większe wrażenie, lecz tą także czytało się dobrze.

Akcja nie rozwija się bardzo szybko, lecz patrząc nawet na wcześniejszą książkę nie o to tu chodzi. Walorem jest atmosfera skrząca się od niedomówień, podejrzeń, kłamstw, tajemnic. To właśnie ta gęstniejąca atmosfera, w której od sielanki przechodzi się wprost do koszmaru inaczej patrząc na poszczególnych bohaterów sprawia, że zapomina się o rzeczywistości.

„Szklany las” to dobry thriller psychologiczny z ciekawą fabułą, niepokojącą atmosferą i charakterystycznymi bohaterami. Już sam tytuł symbolizuje kontrast, z jednej strony przejrzystość i kruchość, z drugiej siłę, tajemnice, ale także mroczniejsze zakamarki. Powieść intryguje i chociaż czasem jest łatwiejsza do przewidzenia to rozsiewa też niepokój i sprawia, że chce się do końca poznać losy bohaterów. Zachęcam więc Was do spaceru do szklanego lasu, w którym niczym w pokoju luster nic nie jest oczywiste, zacierają się kontury przybierając czasem formę niczym z najgorszego koszmaru.

sobota, 3 listopada 2018

"Wyśnione życie" Cynthia Swanson

Tytuł: Wyśnione życie
Autor: Cynthia Swanson
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 424

W życiu każdego człowieka są takie momenty, w których musi dokonać pewnych wyborów, mających wpływ na przyszłość. Czasami rozważamy, co by było, gdybyśmy wybrali inną drogę. Czy bylibyśmy szczęśliwi, bardziej czy mniej spełnieni? Czasem też sny odzwierciedlają nasze ukryte pragnienia. Gdy jednak zanika granica między rzeczywistością a snem w sercu wzrasta niepokój a w głowie zamęt. Rok 1962. Kitty Miller to młoda kobieta, która wspólnie z przyjaciółką Friedą prowadzą księgarnię. Ma kochających rodziców, ale nie spotkała jeszcze mężczyzny, z którym chciałaby iść przez życie, aż pewnej nocy zaczyna o nim śnić. W jej snach pojawił się mąż, dzieci, piękny dom, poczucie szczęścia i spełnienia. W snach zaczęła się czuć bardziej prawdziwie, jakby to życie lepiej do niej pasowało. Czasem boi się zasnąć, by nie stracić tego, co ma, innym razem obudzić z tego samego powodu. Dlaczego te sny są tak realne? Czemu się powtarzają?  Gdzie jest jej miejsce?

Cynthia Swanson – wygrała nagrodę WILLA w konkursie dotyczącym literatury historycznej. Na podstawie jej książki „Wyśnione życie” ma powstać film, w którym w główną rolę wcieli się Julia Roberts.

Do książki zachęcił mnie intrygujący opis, ale także piękna okładka. Zapowiadają ciekawą lekturę, akurat na listopadowy wieczór lub dwa przy kubku z aromatyczną herbatą. Czy książka okazała się warta uwagi? Miło mi stwierdzić, że powieść przerosła moje oczekiwania. Nie znam twórczości pisarki, więc nie były one wygórowane, ale książka okazała się intrygująca, wielowymiarowa i dobrze napisana. Już sam pomysł na fabułę przyciąga oryginalnością, a w połączeniu z lekkim stylem pisarskim skutecznie zajmuje czas.

„To nie moja sypialnia. Gdzie ja jestem? Ze zduszonym okrzykiem podciągam nieznaną mi kołdrę pod brodę, rozpaczliwie próbując zebrać myśli, ale nie potrafię wyjaśnić, skąd się tu wzięłam.” str. 7

W życiu Kitty nie wszystko ułożyło się tak, jak planowała. Chciała mieć rodzinę, lecz chłopak, z którym kiedyś wiązała przyszłość ją rozczarował. Teraz jest sama, lecz ma przyjaciółkę, która ją wspiera, wspaniałych rodziców w pełni ją akceptujących oraz księgarnię. Czasem jej czegoś brakuje, ale stara się skutecznie zająć myśli i cieszyć tym, co ma. Pewnego razu, gdy zmęczona po całym dniu kładzie się spać, gdy tylko zamyka oczy przenosi się do świata, w którym nazywa się Katharyn i jest szczęśliwą żoną i matką. Wszystko wygląda inaczej. Gdy budzi się następnego dnia myśli, że takie sny przecież się zdarzają, ale zaczyna się on regularnie powtarzać. Co przerażające, w nim czuje się równie prawdziwie, jakby wszystko wokół dobrze znała i pamiętała. Kitty ma poczucie utraty kontroli i miota się między jawą a snem. Co z tego wyniknie?

„Nagle uświadamiam sobie, co oznacza starzenie się. Znaczy, że wszyscy, których kochaliśmy w młodości, stają się już tylko fotografiami na ścianie, słowami opowieści, wspomnieniem w sercu.” str. 58

Wielkim atutem powieści jest warstwa psychologiczna odgrywająca główną rolę, ale nieprzytłaczająca. Książkę czyta się jednym tchem, dobrze odbierając emocje Kitty, chwile zwątpienia, niepewności, lęk i zagubienie. To musi być niepokojące uczucie, gdy człowiek nie wie już sam, co jest prawdą a co tylko wyobrażeniem. Ma się poczucie utraty gruntu pod nogami, niestabilności. Bez względu na to, który świat jest prawdziwy zawsze coś się utraci. Nie można mieć wszystkiego. Z rosnącym zainteresowaniem śledziłam kolejne wydarzenia i niemal do samego końca nie wiedziałam, co jest prawdą, a co nie. Autorka zręcznie lawiruje między dwoma płaszczyznami, przedstawiając je w realny sposób tak, że łatwo się zagubić. Ponadto w obu wymiarach ma miejsce wiele różnych wydarzeń, które wzmacniają tylko poczucie realizmu. Całość tworzy skomplikowany labirynt, z którego jednak jest tylko jedno wyjście. Kto znajdzie się na końcu drogi: Kitty czy Katharyn?

„Wyśnione życie” to niesamowita książka, oryginalna, świetnie poprowadzona, siejąca zamęt. Osacza niepokojącą atmosferą, wciągając czytelnika w labirynt wydarzeń balansujących między światem realnym a sennymi wyobrażeniami, między rzeczywistością a niespełnionymi pragnieniami. Każdy wybór w życiu niesie ze sobą konsekwencje i tka nić naszej przyszłości, w której możemy być szczęśliwi lub wprost przeciwnie. Nie da się tego przewidzieć, tak jak i nie da się cofnąć czasu, chyba że we śnie. Wtedy wszystko wydaje się możliwe. Co jednak zrobić, gdy sen wydaje się równie prawdziwy, jak jawa? Można się zatracić, tak jak i przy lekturze tej książki.