Jeden list może zmienić wszystko. Może zawierać dobre lub złe nowiny, ale też być początkiem ogromnych zmian. Gdy Alison otrzymuje tajemniczy list nie jest jeszcze świadoma tego, że wkracza do z pozoru dobrze znanego, ale jakże innego świata. Miejsca pełnego sekretów, intryg, konfliktów i niebezpieczeństw. W którym trwa wojna bogów. Okazuje się też, że Alison ma dołączyć do grupy Delectorów, których zadaniem jest między innymi ochrona ludzkości. Wiąże się to z wieloma zagrożeniami i wielką odpowiedzialnością. Czy dziewczyna podoła zadaniom, które przed nią zostają postawione? Kim są Delectorzy i kto im przewodzi? Z kim będą musieli się zmierzyć?
Olga Rzepa to młoda pisarka, która swą pierwszą książkę napisała, gdy miała sześć lat. W wolnych chwilach lubi czytać oraz grać na ukulele.
Zarówno tajemniczy tytuł, jak i frapująca okładka przyciągają do tej książki. Opis na okładce zapowiada także opowieść pełną przygód. Jak to wygląda w rzeczywistości?
„W średniowieczu wierzono, że kiedyś wypełni się pewne proroctwo. Dawało ono nadzieję na kres panowania postaci od zawsze siejących postrach.” str. 5
Jest rok 2538. Alison to młoda dziewczyna, która z pozoru niczym się nie wyróżnia, no może poza pewnymi zdolnościami, które przysporzyły jej w przeszłości nieco przykrości. Mieszka w niedużym mieście Ghrian w Szkocji. Uczęszcza na studia prawnicze, ma przyjaciółkę Maureen, jest dobrą obserwatorką otoczenia. Gdy w wieku piętnastu lat otrzymuje pewien list okazuje się, że nie jest do końca taka zwyczajna jak jej się wydawało, a drobne wydarzenia, które spotykały ją wcześniej miały swoje uzasadnienie. Świat wokół okazuje się znacznie bardziej skomplikowany i zagadkowy niż myślała. Pojawiają się w nim bóstwa znane z mitologii, niebezpieczne istoty niczym z pogranicza koszmarów i jeszcze znacznie więcej. O co w tym wszystkim chodzi? Stopniowo wraz z Alison wkraczamy na nieznane ziemie, by poznać siły nimi rządzące. Dzieje się całkiem sporo, co rusz pojawiają się nowe postacie, intrygujące i mroczne zarazem. Wciąż też sporo pozostaje do wyjaśnienia.
Świat wykreowany przez pisarkę jest interesujący i zagadkowy, tak jak i jego mieszkańcy. Nie wszyscy bohaterowie zostali w pełni nakreśleni. Trochę zabrakło mi rozbudowania niektórych sylwetek. Dowiedziałabym się chętnie o nich więcej, jak chociażby o mrocznych Galenium, czy o innych istotach zamieszkujących te tereny. Mogłoby to ubarwić opowieść. Patrząc jednak na zakończenie może się okazać, że będzie ciąg dalszy historii i może się jeszcze wszystko zmienić.
„Delectorzy” to pełna niebezpieczeństw podróż przez nieznane i niezmierzone tereny tajemniczego świata, w którym obok zwykłych ludzi żyją mitologiczne bóstwa, groźne istoty oraz tajne grupy Delectorów i Reubaltches a to dopiero początek. Kto wygra tę rozgrywkę? Jak Alison odnajdzie się w nowej rzeczywistości? Czy uda się zatrzymać mrok rozprzestrzeniający się coraz bardziej?