niedziela, 28 czerwca 2026

"Opowieść dla smutnych ludzi" Mia Morte

Tytuł: Opowieść dla smutnych ludzi
Autor: Mia Morte
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2026
Liczba stron: 334

Wymarzony domek w malowniczym, spokojnym miejscu z dala od zgiełku miasta, w otoczeniu przyrody. Mąż, który każdego dnia okazuje swoją miłość, jest blisko, gdy jest to potrzebne, ale równocześnie daje przestrzeń i okazuje wsparcie. Czy w takiej sytuacji można być nieszczęśliwym? Wydawać by się mogło, że nie, lecz depresja to podstępna choroba, która potrafi zniekształcić każdy dzień i sprawić, że bije z niego smutek. Jula od jakiegoś czasu się z nią zmaga a dom miał stać się jej azylem i pomóc w odzyskaniu radości. Gdy niespodziewanie na jej drodze staje Romek, nieznajomy, z którym czuje niemal pokrewieństwo dusz, odzyskuje radość a kolejne dni zaczynają nieść więcej nadziei. Ich rozmowy stają się balsamem na duszę, lecz nieuchronnie przybliżają ich do granicy, której przekroczenie może zmienić wszystko i nieść swoje konsekwencje. Pewnych decyzji nie da się cofnąć a ich konsekwencje mogą zniszczyć wszystko, co się zbudowało.

Nie ukrywam, że w pierwszym momencie do tej książki przyciągnęła mnie okładka. Klimatyczna, pięknie skomponowana kolorystycznie. Następnie zaintrygował mnie tytuł. Po poznaniu całej opowieści mogę tylko stwierdzić, że i jedno i drugie idealnie do niej pasuje. Warto było ją poznać, chociaż przygotujcie sobie paczkę chusteczek przed lekturą. Na okładce jest informacje, że nie jest to lektura na plażę i że lepiej poznaje się ją nocą. Moim zdaniem dobrze się ją poznaje niezależnie od miejsca i pory dnia. Gdybym jednak miała coś rekomendować, to wieczór przy blasku świec, klimatycznej muzyce, czy też dźwiękach burzy, lepiej wprowadzałby nastrój, który książka niesie.

Trudno mi trochę zebrać myśli po tej lekturze, niesie sporo emocji. Nie spodziewałam się, że okaże się tak przyciągająca. Poznajemy czwórkę bohaterów: Julę, Magdę, Karola i Romka. To oni opowiadają nam swoją historię. Narracja jest pierwszoosobowa, więc dobrze odbiera się ich emocje. Nie oznacza to, że ich decyzje będą dla czytelnika zrozumiałe, czy w pełni akceptowalne. Poznajemy motywy ich działania i krok po kroku wszystko, co sprawiło, że takie zawirowania w ich życiu się wydarzyły. Poznajemy też skrawki ich przeszłości, która mocno ich ukształtowała i w pewnym sensie wpłynęła na podejmowane przez nich życiowe decyzje. Co by się wydarzyło, gdyby podjęli inne decyzje? Trudno powiedzieć, lecz odnoszę wrażenie, że niezależnie od tego ich życie i tak mocno by się skomplikowało. Dzięki temu, że bohaterowie zostali dobrze nakreśleni i narracja jest pierwszoosobowa, mocniej odbiera się tę opowieść i trudno się z nimi rozstać. Ciekawym elementem są też opowiadane sny i ich analiza. Dodają klimatu całości, rozjaśniają też miejscami obraz lub go bardziej komplikują. 

„Ja myślę, że wyrosły z nas okazałe, piękne drzewa. Które nawet ciesząc się ukochanym słońcem, zawsze mają swoje cienie. A ich liście mogłyby wyszumieć niejedną ciekawą historię.” str. 140

W tej książce przeplata się smutek z chwilami radości i nadziei. Smutek, który determinuje kolejne działania, nie pozwala cieszyć się z życia, pochłania duszę, zniekształca codzienność. Ponadto autorka poruszyła wiele istotnych tematów, takich jak mierzenie się z depresją, traumatycznymi wspomnieniami i toksycznymi relacjami rodzinnymi. Pokazuje, jak bardzo dzieciństwo kształtuje dalsze nasze życie, podejście do ludzi, wiarę w swoje możliwości. Można mieć wiele, lecz nie przynosi to radości a każdy dzień jest walką o lepszy nastrój, poczucie sensu, chwile bliskości bez przytłaczającego serce ciężaru. Czuć także, że autorka jest miłośniczką zwierząt, że ich los nie jest jej obojętny, na co wskazują niektóre elementy tej opowieści. Zwraca uwagę na to, że warto reagować i pomagać, gdy jest taka okazja. 

„Opowieść dla smutnych ludzi” to zaskakująca w pozytywnym sensie książka, która chwyta za serce, skłania do refleksji i pokazuje jak trudno jest podjąć niektóre życiowe decyzje oraz jak duży wpływ na nie ma nasza przeszłość. Przeszłość, która kształtuje to, kim się człowiek staje, jak o sobie myśli i czy wierzy w swoje możliwości. Klimatyczna, wzruszająca i przyciągająca uwagę lektura, o której trudno będzie zapomnieć, gdyż niesie duży bagaż emocji, które momentami przytłaczają. Warto ją poznać.