niedziela, 23 listopada 2025

"Ponad granicami pokusy. Jeszcze będę szczęśliwa" Kornelia Kochańczyk

Tytuł: Ponad granicami pokusy. Jeszcze będę szczęśliwa
Autor: Kornelia Kochańczyk
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2025
Liczba stron: 276

Melania ma dwadzieścia lat i jeszcze sama do końca nie wie, co chciałaby w życiu robić. Gdy rozpoczęła pracę jako masażystka erotyczna, nie sądziła, że zostanie w niej na dłużej. Nie chciała, by jej bliscy wiedzieli, czym się zajmuje, ale sama praca zaczęła jej sprawiać przyjemność. Wszystko idzie dobrze do czasu, gdy wdaje się w romans, który przekreśla wszystko. Od dawna jej marzeniem była praca w świecie mody i postanawia spróbować w tym kierunku swoich sił. Wydaje się to zajęcie mniej kontrowersyjne i niebezpieczne. Tymczasem ten krok to zderzenie się z brutalną rzeczywistością tej branży i jednocześnie etap, który odciśnie piętno na jej dalszym życiu. Czy to była słuszna decyzja?

„Nie chciałam tak egzystować ani stać się taka jak inni. Pragnęłam czegoś więcej od siebie i od swojego życia. Chciałam je przeżyć najmocniej, jak potrafię.” str. 182

Powieść, o której dziś chcę Wam opowiedzieć sprawiła mi sporą niespodziankę. Okładka i opis mogły sugerować, o czym jest fabuła, a jednak zawartość nieco od tego obrazu odbiega. Nie jest to bowiem lekka, czy też bardzo pikantna lektura a raczej opowieść o zagubionej młodej kobiecie, która z jednej strony stara się sprostać oczekiwaniom innych, z drugiej odnaleźć siebie i wzmocnić poczucie własnej wartości. Paradoksalnie praca jako masażystka erotyczna pozwala jej poczuć się lepiej, lubi być podziwiana, jest pewna swojego ciała, wzmacnia to jej poczucie własnej wartości. Wszystko się zmienia, gdy wdaje się w uzależniający romans, który krok po kroku, po początkowej fascynacji, niszczy to, co udało się jej wypracować. Wkroczenie do świata mody ma także swoje ciemne strony, mroczną część skrywaną za zasłoną blasku fleszy.

„Każdy jest indywidualnością i odpowiada za siebie, każdy jest inny. Każdy ma co innego w głowie i nie musi być świadom siły swojej podświadomości.” str. 202

Dobrze odbiera się emocje Melanii, chociaż jej decyzje mogą wydawać się czasem niezrozumiałe, czy kontrowersyjne. Jej zachowanie jest dosyć chaotyczne, łatwo nią manipulować, jest zagubiona, boi się bliskości. To powieść, która ma rozbudowaną warstwę psychologiczną, dzięki czemu lepiej można zrozumieć zachowanie głównej bohaterki, ale tak jak wspomniałam, nie oznacza to, że będziemy się z nim zgadzać. To zmysłowa opowieść, w której przeplatają się różne emocje, te pozytywne, jak i negatywne. Wypełniona życiowymi zakrętami, pokazująca, że nie jest łatwo pokonać pewne granice, zmierzyć się z własnymi lękami, przełamać pewne bariery. To także opowieść o tym, że pewne wydarzenia pozostają w nas na zawsze i niezależnie od tego jak bardzo staramy się je wyrzucić z pamięci, wracają w najmniej spodziewanych momentach. Nie jest łatwo walczyć z traumatycznymi wspomnieniami. 

„Ponad granicami pokusy. Jeszcze będę szczęśliwa” to zmysłowa, ale także zaskakująca lektura, w której przeplata się wiele różnych emocji. To powieść o mierzeniu się z lękiem, poszukiwaniu siebie, ale także o pokonywaniu przeszkód, które życie stawia nam na drodze. O zagubieniu, które może sprawić, że zaniżone jest poczucie własnej wartości i prowadzić do niekoniecznie dobrych, życiowych wyborów.

24 komentarze:

  1. Może dzięki Twojej recenzji się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaskakująca książka, ciekawa jestem jak Ty byś ją odebrała :)

      Usuń
  2. Sama okładka i tytuł pewnie by mnie nie przekonały, bo faktycznie robi wrażenie typowego pikanego romansu, ale opisana historia może być właśnie bardzo ciekawa. Może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością wzbudza różne emocje, tak jak i wybory głównej bohaterki i jej podejście. Momenty pikantniejsze też w niej znajdziesz, ale nie jest to typowy romans :)

      Usuń
  3. Brzmi zaskakująco, bo patrząc na okładkę pomyślałam, że to lekki romans z happy end-em :)
    https://apetycznie-klasycznie.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Już gdzieś czytałam o tej książce, ale jakoś mnie do niej nie ciągnie. Nie wiem, czy bym się w niej odnalazła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mnie zaciekawiłaś tą książką 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie przeczytam ;) Brakuje mi czegoś takiego bo ostatnio czytam same samorozwojowe...
    Miłego dnia :)
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może polecisz mi coś z samorozwojowych? Chętnie przeczytam. Miłego dnia :)

      Usuń
  7. Oho, już sam tytuł sprawił, że książka mnie zaciekawiła, a Twoja recenzja jeszcze to spotęgowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że książka mogłaby mi się spodobać, więc bardzo chętnie też ją przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ piękna okładka! Zarys fabuły również :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka sugeruje raczej lekkie romansidło, ale przecież nie ocenia się książki po okładce:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dlatego ta lektura była zaskakująca. Ja także na początku pomyślałam, że to taka lekka opowieść, która na długo w pamięci nie zagości :)

      Usuń
  11. Opis mnie nie zaciekawił, ale jak zaczęłaś o niej opowiadać, zaczęłam się przekonywać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością jest zaskakująca, gdyż inne oczekiwania miałam po przeczytaniu opisu, czy spojrzeniu na okładkę.

      Usuń