sobota, 29 sierpnia 2026

"Moja przyjaciółka Pola" Marta Owczarek-Boraczyńska

Tytuł: Moja przyjaciółka Pola
Autor: Marta Owczarek-Boraczyńska
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2026
Liczba stron: 232

Wiara w swoje możliwości jest bardzo ważna i sprawia, że możemy znacznie więcej niż nam się wydaje. Antonina, czyli Tośka, ma z tym duży problem. Ma poczucie, że wszystko robi źle, nie podoba się sobie, często jest smutna, a kłótnie rodziców wcale w tym nie pomagają. To wszystko razem sprawia, że nie ma przyjaciół, co jeszcze pogłębia jej i tak już niskie poczucie własnej wartości. Gdy dowiaduje się, że w wakacje musi jechać do Lipna, do nieco dziwnej ciotki Leokadii jej nastrój jeszcze bardziej spada. Tymczasem na miejscu zaczyna się dziać coś niesamowitego, nieco niezwykłego. Czy to tylko jej wyobraźnia płata jej figle?

Do tej książki zachęciła mnie piękna okładka, ale także opis, który sugerował, że będzie to jedna z takich lektur dla młodzieży, które niosą pewne przesłanie. Tak też się okazało w trakcie czytania, a sama opowieść skutecznie przyciągnęła moją uwagę. 

„Najważniejsze to zbudować z marzeń swój własny świat. Trzeba marzyć, bo marzenia sprawiają, że dostajemy skrzydeł.” str. 32

Główną bohaterką jest Tośka i to ona opowiada nam tę historię, dzięki czemu możemy lepiej ją poznać, dowiedzieć się co czuje i jakie ma marzenia. Od początku odczuwa się, jak niskie ma poczucie własnej wartości i jak bardzo to wpływa na jej samopoczucie. Postać jest dobrze wykreowana, wzbudza sympatię i dobrze odbiera się jej emocje. W trakcie lektury widać jak subtelnie, krok po kroku zachodzą w niej pewne zmiany. Autorka dobrze przedstawiła, jak wiele znaczy to, co o sobie myślimy i jak duży wpływ ma to na otoczenie. Jednocześnie pokazała, że ludzie są różni i nie powinno się na siłę próbować zyskiwać ich akceptacji, czy z nimi porównywać. Nie każdy musi nas lubić, najważniejsze aby skupić się na sobie i tym, co dla nas jest ważne. 

Mogłabym powiedzieć, że drugą bohaterką tej powieści jest przedwojenna gwiazda kina, która związana jest z Lipnem. Dzięki tej opowieści możemy poznać kadry z jej życia. Zyskała ogromną sławę, ale początki nie były łatwe. Pisarka przedstawiła tę polską aktorkę teatralną i filmową w sposób, który zapada w pamięci, więc poza ciekawą opowieścią czytelnik otrzymuje informacje na temat sławnej aktorki i jej życia. Zaciekawiła mnie też legenda dotycząca pewnego głazu znajdującego się w parku w Lipnie. Drugoplanową, ale ważną rolę odgrywa także sztuka, która jest wpleciona w tę historię i stanowi jej nieodłączną całość. 

Książka jest napisana w lekki, przystępny sposób, dostosowany do wieku odbiorców. Sporo w niej się dzieje, więc jest ciekawie, ale równocześnie tak jak wspomniałam niesie pewien przekaz, co także jest bardzo ważne. Przyciąga nastrój, otula optymistyczną nutką, mimo nie zawsze pozytywnych wydarzeń. 

„Moja przyjaciółka Pola” to lekka, optymistyczna lektura dla młodzieży, która niesie pewien przekaz. O poczuciu własnej wartości, marzeniach, akceptacji, sile wybaczania, przyjaźni i wielu innych aspektach, z których składa się życie. Inspirująca opowieść, która poza piękną okładką i ciekawą historią przedstawia także kadry z życia pewnej przedwojennej, sławnej aktorki pochodzącej z Lipna. To powieść warta uwagi ze względu na treść, którą niesie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz