Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 listopada 2021

"Italia dla zielonych. Roślinna kuchnia włoska" Alicja Rokicka

Tytuł: Italia dla zielonych.
Roślinna kuchnia włoska
Autor: Alicja Rokicka
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 320

W kuchni warto inspirować się różnymi pomysłami, czerpać z przepisów z różnych stron świata, smakować nowych przypraw. Z tego też powodu co jakiś czas szukam nowych inspiracji w książkach kucharskich. Dziś chcę Wam opowiedzieć o kolejnym poradniku kulinarnym, który postanowiłam poznać. Dotyczy roślinnej kuchni włoskiej, która zazwyczaj kojarzona jest z różnego typu makaronami, czy pizzą. Tymczasem można w niej odnaleźć znacznie więcej. O tym można się przekonać, sięgając po książkę Alicji Rokickiej, autorki bloga „Wegan Nerd”. 

Chętnie zaglądam do poradników prezentujących kuchnię roślinną. Ten zainteresował mnie, ponieważ faktycznie niewiele znam przepisów wywodzących się z tradycyjnej włoskiej kuchni. Postanowiłam to zmienić i wypróbować chociaż kilka na początek, aby przekonać się, czy to coś dla mnie. 

Po słowach wstępu, w których dowiadujemy się więcej o genezie powstania tej książki, składnikach, które mogą być potrzebne oraz o tym, jak najlepiej korzystać z tej książki przechodzimy do kolejnych rozdziałów, które zawierają już konkretne przepisy podzielone tematycznie, okraszone ciekawostkami na temat tego pięknego kraju.

W związku z tym, że kawa towarzyszy mi niemal każdego dnia, bardzo zainteresował mnie pierwszy z działów z przepisami, czyli słodkości do kawy. Okazuje się, że we Włoszech kawa to jest produkt bardzo istotny i chętnie przeczytałam parę ciekawostek na ten temat. Przepisów w tym dziale jest sporo i poza znanym i cenionym Tiramisu zainteresowała mnie też między innymi „Panna cotta di mandorle” (migdałowa panna cotta), czy też „Affogato al Caffé” (kawa z lodami). Kolejny rozdział dotyczy przepisów na zaostrzenie apetytu, z których z pewnością wypróbuję domowe „Grissini” (drożdżowe paluchy). To dopiero początek tej kulinarnej podróży do Włoch, dalej znajdziecie szereg kolejnych ciekawych przepisów między innymi na przystawki, zupy, sałatki, makarony, potrawy gotowane, pieczone, czy smażone. Znajdują się tu zarówno dania mniej, czy też bardziej sycące, mniejsze, większe, barwne, ciekawe. Postanowiłam jako pierwszy wypróbować przepis na „Piadina romagnola”, czyli pszenne placuszki i nie zawiodłam się. W planach mam już kolejne, wśród których z pewnością będzie „Rigatoni alla norma” (pasta z bakłażanem). Myślę, że to będzie udana kulinarna przygoda, gdyż inspiracji w tej książce można znaleźć bardzo dużo.

Tytuł książki można tłumaczyć na dwa sposoby i oba doskonale do niej pasują. Książka prezentuje bowiem przepisy kuchni roślinnej, zarówno dla osób, które już z nią miały styczność, ale także dla początkujących jej smakoszy. Przepisy pozwalają bez problemu wykonać przedstawioną potrawę, którą można zobaczyć także na zdjęciu. Każdy z przepisów poprzedzony jest informacjami i ciekawostkami. 

„Italia dla zielonych. Roślinna kuchnia włoska” to poradnik kulinarny, w którym znajdziecie zarówno inspirujące przepisy roślinnej kuchni włoskiej, jak i informacje oraz ciekawostki dotyczące Włoch. Barwna, przygotowana z pasją i zachęcająca do wprowadzania do codziennej diety większej liczby owoców i warzyw. To poradnik kulinarny pełen przepisów na różne okazje, a zdjęcia przedstawiające gotowe potrawy zachęcają do ich wypróbowania. Warto go mieć pod ręką, chociaż może też stanowić dobry pomysł na prezent. 

niedziela, 16 lutego 2020

"Włoszki. Czego mogą nas nauczyć?" Gabriella Contestabile

Tytuł: Włoszki. Czego mogą nas nauczyć?
Autor: Gabriella Contestabile
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 328

Piękno to nie tylko wygląd, ale składa się na nie znacznie więcej, pewność siebie, pozytywne myślenie, energia. Gdy obok przechodzi uśmiechnięta kobieta, od której wprost bije pozytywna energia, nikt nie zastanawia się nad tym ile ma lat lub czy ma parę kilo za dużo. Tego mogą nas nauczyć Włoszki, radości, życia pełnego piękna mimo trudnych chwil, pasji, poszukiwania uroku w codzienności. W jaki sposób tego dokonać? Skąd wynika taki optymizm? Na te i wiele innych pytań stara się odpowiedzieć Gabriella Contestabile.

Opis książki oraz elegancka okładka zachęcają do zapoznania się z zawartością. Zazwyczaj z ciekawością sięgam po różnego rodzaju poradniki, gdyż uważam, że w każdym można coś znaleźć dla siebie. Czasem przeczytanie czegoś, co być może wydaje się oczywiste, mobilizuje nas do działania. Można też poznać inny punkt widzenia, czy trochę poszerzyć własny. Czy tym razem tak będzie?

Autorka książki urodziła się we Włoszech i chociaż obecnie w tym kraju nie mieszka, to nadal jest częścią niej i teraz stara się zabrać tam czytelnika. To podróż do korzeni, tradycji, otulona zapachami i wypełniona pięknem. W trzydziestu dwóch, krótkich rozdziałach znajdziecie esencję tego, co włoskie. Tego, co dodaje pewności siebie, siłę do pokonywania przeszkód, pozwala z optymizmem spojrzeć w przyszłość. Zawsze jest dobry moment na zmiany i być może ta książka będzie takim czynnikiem, który je zapoczątkuje. Trudno jednoznacznie określić, o czym ona dokładnie jest, gdyż ukazuje codzienne życie we Włoszech, nastawienie do problemów, podejście do pracy, zakupów, kuchni. Wplata skrawki historii, czy wspomnień autorki z dzieciństwa. Nie jest to typowy poradnik. Wszystko to razem daje barwny obraz pewnej siebie kobiety, która ma czas na pracę, zainteresowania, spotkania z przyjaciółmi, gotowanie i w każdej dziedzinie odnajduje skrawek piękna. Czasem łatwiej powiedzieć, że nie ma się na nic czasu niż spróbować coś zmienić, by go trochę dla siebie odnaleźć.

„Kupowano mniej, ale mądrzej: przedmioty, które były ludziom potrzebne, musiały być piękne i trwałe. Takie podejście legło u podstaw całego stylu życia.” str. 25

Podoba mi się, że autorka poruszyła temat nadmiernego kupowania niepotrzebnych lub gorszej jakości rzeczy. Często kuszą nas promocje i wybieramy coś, co nie do końca nam odpowiada tylko dlatego, że jest trochę tańsze a później i tak leży na półce. W książce przybliżony jest temat minimalizmu i doceniania rzeczy, które mamy, nadawania im drugiego życia poprzez przeróbki. Nie chodzi o to by otaczać się zniszczonymi rzeczami, lecz wybierać bardziej świadomie i bardziej o nie dbać.

„Życie w sposób niezwykły wymaga ryzyka. Ryzyko to możliwość w przebraniu. Podejmujemy je, gdy popycha nas do tego silne pragnienie. Jedynym, co może nas powstrzymać, jest strach. Jeżeli więc podążając za swoim marzeniem, dotarłaś aż do miejsca, w którym ogarnął cię strach, stało się tak nie bez przyczyny – i masz wiele powodów, by iść dalej. Nie ma bowiem nic gorszego czy bardziej zwyczajnego niż życie pozbawione magii.” str. 167

Osoby interesujące się modą pewnie chętnie przeczytają fragmenty związane z historią znanych włoskich marek. Dla mnie akurat te elementy wydały się mniej interesujące, momentami bardziej nużące. W książce przeplatają się czarno-białe, dobrze wkomponowane zdjęcia, które dodają uroku. Nie brakuje też cytatów, które między innymi rozpoczynają każdy z rozdziałów. Publikacja napisana jest w sposób lekki i obrazowy, chociaż czasem zbyt wzniosły. Przeszkadzało mi też czasem pewnego rodzaju generalizowanie, ponieważ myślę, że jednak nie wszystkie kobiety mieszkające we Włoszech mają takie podejście, jak autorka opisuje. Nie oczekujcie też, że znajdziecie rady, które od razu wszystko zmienią. Autorka pokazuje raczej, jak odnaleźć piękno w zwykłych momentach, cieszyć się z pozoru drobnymi chwilami, odnaleźć radość z życia. To ukazanie pewnego stylu życia, a reszta zależy tylko od nas.

„Włoszki. Czego mogą nas nauczyć?” to książka, która przenosi czytelnika do pięknych, słonecznych Włoch. Pozwala poczuć klimat uliczek usianych sklepikami rzemieślniczymi, gdzie spacerują uśmiechnięte i pięknie wyglądające kobiety. Autorka pokazuje, że by poczuć się pewnym siebie i zadowolonym z życia trzeba odnaleźć piękno w codziennych czynnościach. Znaleźć chociaż chwilę dla siebie, cieszyć się promieniami słońca, spojrzeć pozytywniej. W jaki sposób dokonują tego Włoszki? Przekonajcie się o tym sami podczas tej wypełnionej pozytywną energią lektury.