poniedziałek, 19 stycznia 2026

"Solo dookoła świata" Katarzyna Kozłowska

Tytuł: Solo dookoła świata
Autor: Katarzyna Kozłowska
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2025
Liczba stron: 420

Literatura podróżnicza otwiera oczy na wiele pięknych miejsc na świecie, które warte są odwiedzenia a powiedzenie, że podróże kształcą doskonale pasuje do książki, o której dziś chcę Wam opowiedzieć. Autorka Katarzyna Kozłowska w wieku 59 lat wyruszyła sama w półroczną podróż przez cztery kontynenty, by oderwać się od codziennego zgiełku, od zabiegania i przytłoczenia bodźcami. W kontakcie z naturą można bowiem odnaleźć cząstkę siebie, którą się utraciło i odzyskać harmonię, która została zaburzona. W książce wraz z pisarką przemierzamy amazońską dżunglę, relaksujemy się na karaibskich plażach, odwiedzamy Bali, czy też Tajlandię. Co w tej podróży okazało się najbardziej zaskakujące? Czy zdarzały się momenty niebezpieczne? Zapraszam do lektury.

„Podróżuję, żeby oglądać świat, ale także po to, by poszerzyć horyzonty.” str. 16

To kolejna książka pisarki i podróżniczki, która w wieku 50 lat wyruszyła na pierwszą dłuższą wyprawę, opisując ją w książce. O poprzedniej podróży nie czytałam jeszcze, ale po lekturze tej chętnie to zmienię. Autorka prowadzi też bloga podróżniczego www.goanywhere.to Po ten gatunek literacki sięgam, ponieważ można poznać wiele ciekawostek na temat różnych miejsc na świecie, czasem bardzo odległych. Tym razem ciekawa też byłam, czy taka podróż solo jest trudniejsza, gdyż z pewnością wymaga wiele odwagi. 

Wyprawa rozpoczyna się w Stanach Zjednoczonych, wiedzie przez między innymi Peru, czy Polinezję Francuską, dociera do Kambodży by zakończyć się w Indiach. Katarzyna Kozłowska odwiedza cztery kontynenty i dwanaście krajów. W każdym z tych krajów autorka spędza trochę czasu, poznaje lokalne zwyczaje, zwiedza miasta, ogląda zabytki, ale też wioski w środku dżungli i miejsca znane głównie mieszkańcom. Poznaje mieszkańców, ale także ludzi podróżujących jak ona, spaceruje kilometrami, odkrywa nowe miejsca. Czasem spędza czas bliżej ludzi, innym razem tylko w kontakcie z naturą. Bywa, że nie śpi wiele, ale też w innym miejscu korzysta z wycieczek do ciekawych miejsc, czy też nurkuje. Pokonuje piesze trasy trekkingowe, rozmawia z ludźmi, próbuje lokalnych specjałów. 

Książkę poznaje się niczym beletrystykę, ponieważ napisana jest w sposób lekki a równocześnie poszerza horyzonty, jest interesująca i czyta się ją bardzo szybko. Na każdym etapie podróży autorka przekazuje czytelnikowi wiele ciekawych informacji na temat miejsc, które odwiedza. Poza rysem historycznym opowiada ciekawostki, które zapadają w pamięci przykładowo o Taquile w Peru, gdzie tylko mężczyźni robią na drutach, czy plantacji róż w Kolumbii. Dowiedziałam się również między innymi, który kraj jest jednym z największych producentów storczyków. W różnych częściach świata autorka dostrzega też wątki polskie. Wiele jej wypraw nie jest wcześniej zaplanowanych a raczej są wynikiem spontanicznych decyzji pod wpływem rozmowy z poznanymi ludźmi, czy splotu wydarzeń. Inspirująca jest rozmowa z Vivienne, właścicielką hostelu w Kolumbii, ale także słowo wstępne na początku książki. Czuć spokój płynący z tej opowieści, wzbudza również podziw, ponieważ taka podróż z pewnością wymaga odwagi, otwartości i wiary w swoje siły, ale też ludzi. Autorka swoją podróż dokumentuje także zdjęciami i niektóre umieszcza w książce. 

„Praktykuję zdrowy egoizm, w ten sposób łapię mentalną równowagę i uziemienie. To jest bardzo sprawcze i kojące uczucie.” str. 199

„Solo dookoła świata” to piękna książka o podróży do dwunastu krajów, która pozwala poczuć spokój, odetchnąć od codziennego zabiegania, poszerzyć horyzonty i zachęcić do zwiedzania świata także solo. Opowieść o odnajdywaniu siebie w kontakcie z naturą, inspirująca i pokazująca, że w różnych częściach świata czekają na nas piękne miejsca, które warte są odwiedzenia. Dostarcza wielu informacji, ciekawostek i przemyśleń. Opowiada o poznanych w czasie podróży ludziach. Z całego serca polecam tę niezwykłą pod kątem przekazu i inspirującą książkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz